piątek, 15 czerwca 2012

Czy można wyhodować awokado z pestki?

Ostatnio ktoś zapytał mnie, czy można wyhodować sobie krzew awokado z pestki.
- Jak najbardziej. Mam taki w domu. Niedługo sięgnie sufitu - odparłam z uśmiechem.

Awokado, polska nazwa: smaczliwka, (łac. Persea americana) to wiecznie zielone drzewo, z rodziny Lauraceae - wawrzynowatych, rosnące naturalnie w tropikalnych rejonach Ameryki Środkowej, gdzie jego owoce potocznie zwane są gruszkami awokado lub aligatorowymi gruszkami. Owoce awokado są masowo produkowane w klimacie tropikalnym i śródziemnomorskim na całym świecie. Ze względu na swoje walory smakowe i zawartość tłuszczów nienasyconych stały się podstawą diety bezmięsnej, i są obecnie bardzo popularne również w Polsce, można je spotkać w każdym supermarkecie.
W internecie jest mnóstwo przepisów na potrawy z awokado, jednak z domowej hodowli raczej nie należy się spodziewać zbiorów.


Zatem jak spowodować, żeby z pestki awokado wyrosło nam drzewo?

Pestka mojego awokado została po prostu umieszczona w doniczce z ziemią i podlewana, po około 2 miesiącach pojawił się pęd i pierwsze liście. Jednak fachowa literatura zaleca umieszczenie pestki nad szklanką z wodą, przy czym pestka w połowie powinna być zanurzona w wodzie. Jak to zrobić? Otóż wbijamy 3-4 wykałaczki wokół pestki i na nich zawieszamy pestkę na brzegach szklanki z wodą. Po 6 tygodniach pestka zaczyna wypuszczać korzenie i pęd, wtedy delikatnie należy przenieść pestkę, nie uszkadzając korzeni, do doniczki z ziemią przeznaczoną do roślin doniczkowych.
Należy zawsze używać świeżej ziemi ogrodniczej, odkażonej, z mikroelementami o odpowiednim składzie, najlepiej pakowanej w małe worki. Długie przetrzymywanie ziemi w dużych opakowaniach na balkonie czy w piwnicy, może skutkować zamieszkaniem nieproszonych gości lub rozwinięciem się pleśni, albo też przesuszeniem.
Awokado hodowane w domu należy początkowo przesadzać raz w roku, gdyż szybko rośnie, po kilku latach wystarczy zmieniać donice na wiekszą raz na 2-3 lata. Awokado hodowane w domu nie znosi bezpośredniego nasłonecznienia, dlatego po jednej próbie wystawienia na balkon, i uzyskania efektu zeschnięcia liści, zaprzestałam wyprowadzania mojego egzemplarza na dwór. Jednak na osłoniętym od wiatru i bezpośredniego palącego słońca tarasie może spokojnie spędzić letnie miesiące. Jest jednak wrażliwe na spadki temperatur poniżej 10 st., zatem zdecydowanie lepiej mu będzie w ogrodzie zimowym.
A oto mój okaz:
Awokado (Persea americana)
Awokado (Persea americana)


4 komentarze:

  1. Chętnie dodałaby Twój blog do obserwowanych bo sama mam w doniczce pestkę awokado ale niestety brak tu takiej opcji. Powinnaś dodać w prawej kolumnie taki gadżet jak lista obserwujących - wtedy powinna pokazać się opcja dodawania twojego bloga :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz o samym awokado - wszelkie drzewka jakie widziałam na różnych blogach mają takie cieniutkie pieńki, również twoje. Czy z awokado nie da się zrobić drzewka o grubszym pieńku, czy Tobie po prostu na tym nie zależało?
      Mnie takie cienkie badylki się nie podobają. Próbowałabym też zagęścić samą koronę.
      Ale to tylko takie moje gadanie, zobaczę w praktyce co z tej mojej pestki wyniknie :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za komentarze i radę. Dodam.
      Co do grubości pnia, myślę, że regularne przycinanie by pomogło, ale żal mi było obcinać nowe pędy :). Pozdrawiam. H.

      Usuń
  2. Ja już próbowałem kilka razy hodować Awokado ale zawsze mi padało. Tym razem zebrałem potrzebne informacje oraz doświadczenie i próbuję ponownie wyhodować zdrowe drzewko. A jak dokładnie hodować Awokado jest tutaj: opis hodowli Awokado

    OdpowiedzUsuń